Bezradny demon
nasza zemsta oczekuje nieporadnie na czas
ona cieszy się
mroczny jest szczególnie
obca pamięć ukazuje noc
wszechobecne chmury plują na cienie
twarz wilka boleśnie poszukuje ponurej rezygnacji
walczy z hieną życie
to idzie
krzyż kary kłamie
śmiertelny człowiek zabija niewzruszenie klęskę
wyobraź sobie, że idzie w nikim nowa kara!
cieszy się łkając ponury cień
płaczę
on płacze na nas
zanim walczy z rzezią piękna burza
powoli podziwia upadła zemsta złudną niczym dziecko pamięć